Wewnątrz Totally Awesome Art Attack z Susie Antell

Prowadzenie warsztatów, przyjęć urodzinowych i zabaw w całym ATL, Atak sztuki stał się jednym z najfajniejszych zasobów artystycznych dla małego Picassa. Dowód jest w głosowaniu: Art Attack był twoim Totally Awesome wyborem na najlepsze zajęcia plastyczne dla dzieci w okolicy Atlanty. Właścicielka Susie Antell sprowadza zabawę na wyciągnięcie ręki (i sprząta za Ciebie, gdy blask opadnie!), oferując szereg inspirowanych sztuką zajęć i obietnicę dobrej zabawy. Susie ostatnio poświęciła czas, aby porozmawiać z nami o tym, co sprawia, że Art Attack jest tak niesamowity, jej najbardziej dumny moment jako właścicielki firmy i nie tylko. Czytaj:
Czerwony trójkołowy: Gratulacje! Twoja społeczność niedawno zagłosowała na Ciebie „Najbardziej Niesamowitą”. Co Twoi klienci najbardziej cenią w Twojej firmie?
Susie Antell: Traktuję moich klientów tak, jak sama chciałabym być traktowana. Traktuję dzieci jak własne. Chcę, aby wszyscy doświadczyli radości sztuki. Z całych sił staram się zapamiętać imiona wszystkich. Robimy nawet piosenkę na początku zajęć, żeby wszystkich przedstawić. Wszyscy są podekscytowani. Moje zajęcia są bardzo elastyczne. Nie umieszczam daty ważności na moich 5 klasowych kartach dziurkowanych, ponieważ wiem, jak to jest z dziećmi; harmonogramy i plany się zmieniają. Czasami trudno jest zachować tę elastyczność, ale wiem, że rodzice to doceniają. Jest też moja przystępność. Posiadanie dzieci i praca z ograniczonym budżetem czasami trudno uzasadnić koszty zajęć dodatkowych. Zajęcia mają wartość, która sprawia, że łatwo jest wpaść na cotygodniowe zajęcia bez dużego zaangażowania finansowego. Inną rzeczą jest to, że nie tylko zajmujemy się sztuką, właściwie o niej dyskutujemy. Rozmawiamy o rzeczywistych artystach i narzędziach artystycznych. Dzieci są zbyt zajęte zabawą, żeby wiedzieć, że się uczą.
RT: Co zainspirowało Cię do rozpoczęcia działalności?
SA: Moja miłość do sztuki i moje dzieci. Mam dyplom z edukacji artystycznej, ze szczególnym uwzględnieniem kowalstwa i biżuterii. Próbowałam pod każdym względem, aby nadal być mamą w domu. Wiedziałem, że muszę po prostu wskoczyć i to zrobić.
RT: Jakieś rady dla nowych właścicieli firm, którzy dopiero zaczynają?
SA: Sam nadal jestem nowym właścicielem firmy. Od nieco ponad roku korzystam z Art Attack. To jest ekscytujące! Szybko się uczę wielu rzeczy i zawsze fajnie jest być zajętym.
RT: Czy możesz dać nam jedną wskazówkę, jak zrównoważyć przedsiębiorczość z rodzicielstwem?
SA: Czy wspomniałem „fajnie jest być zajętym?” Dla dwójki moich dzieci zawsze jest czas. Nadal jestem mamą w domu – tylko z dużo większym żonglerką. Moja córka przychodzi ze mną na zajęcia, kiedy ma przerwę w szkole. Mój syn przychodzi od czasu do czasu. Moi przyjaciele i rodzina cieszą się wsparciem.
RT: Jaki jest twój najbardziej dumny moment jako właściciel firmy lub rodzic?
SA: Wymienię tylko kilka, ponieważ do tej pory jest ich niezliczona ilość. Kiedy dzieci krzyczały Lichtenstein w mojej klasie! Muszę wyjaśnić… Rozmawialiśmy o Jacksonie Pollocku io tym, jak przygotował swoje płótno. Dzieci powiedziały, że Lichtenstein również używał gigantycznych płócien. Pamiętaj, że są to dzieci w wieku 1-6 lat. Byłem pod wrażeniem. Taki dumny! Moje dzieci, Sophie (6) i Strummer (2), codziennie mnie zadziwiają, ale nie będę tym soczysta. Jestem bardzo emocjonalną osobą. Zdobycie tej nagrody jeszcze do końca nie dotarło. Wciąż mam moment Sally Fields… „Lubisz mnie”.
RT: Czy jest jakaś oferta specjalna dla czytelników Red Tricycle?
SA: 2 USD zniżki na pierwszą klasę 10% zniżki na dowolny pakiet urodzinowy. Wspomnij tylko, że widziałeś Art Attack na czerwonym trójkołowym rowerze! (Dobry do grudnia 2014)
Zaintrygowany przez Atak sztuki? Bądź na bieżąco z tym całkowicie niesamowitym biznesem (i Susie!) na Pinterest.